Johann Gottlieb Fichte (1762-1814)
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Uważał siebie za godnego następcę Kanta. Dorastał w bardzo ubogiej rodzinie. W dzieciństwie był pastuchem w łużyckiej wsi. Dzięki pomocy okolicznego bogacza dostał się do szkoły. Na studiach teologicznych, a także po ich ukończeniu, nie mógł znaleźć swojego miejsca. Dopiero lektura dzieł Kanta obudziła drzemiącego w nim filozofa. Dzięki swojemu mistrzowi Fichte otrzymał posadę dyrektora katedry filozofii na uniwersytecie w Jenie. Po pięciu latach musiał złożyć rezygnację z tego stanowiska po tym jak opublikował artykuł, który władze uczelni uznały za ateistyczny. Przeniósł się do Berlina, gdzie z czasem został rektorem Uniwersytetu Berlińskiego.

Swoje najważniejsze traktaty napisał jeszcze w Jenie. Zalicza się do nich: Grundlage der gesammten Wissenschaftslehre (1796), System der Sittenlehre (1798), Bestimmung des Menschen (1800) i Der geschlossene Handelsstaat (1800).

Fichte miał inne niż ówcześni mu myśliciele spojrzenie na filozofię. Domagał się, by ujęła ona całą wiedzę w zwarty system oparty na jednej, uniwersalnej, zasadzie. Poszukiwał odpowiedzi nie tylko na pytanie o to, co jest, ale i o oto, jak być powinno. Żeby to osiągnąć musiał odrzucić nauki Kanta i powrócić do dawnej metody dedukcji. Jak pisze Władysław Tatarkiewicz:
Ta metoda Fichtego zaważyła na charakterze jego filozofii; wytworzyła przepaść między filozofią a doświadczeniem i z drogi, na którą Kant próbował skierować filozofię, sprowadziła ją na tory spekulacji. Za punkt wyjścia swojego systemu filozoficznego Fichte uznał epistemologię, czyli teorię poznania. Jak każdy myśliciel zabrał głos w odwiecznym sporze dotyczącym tego, co jest pierwotne, idea czy byt. Fichte opowiedział się za tym, że to myśl, czyli idea, była pierwsza.


Jaźń, czyli myśl, jest podstawą stworzonej przez niego filozofii wolności. Według Fichtego każdy, kto czuje się wolnym jest idealistą, zaś wszyscy bierni to realiści. Uważał on, że gdzie istnieje rzeczywistość, musiał przedtem istnieć czyn, który ją wytworzył. Więc nie realny świat był pierwszą postacią bytu, lecz czyn, którego świat jest wytworem. To twierdzenie było na ówczesne czasy bardzo przewrotne. Zwykle zakładano bowiem, że to działanie jest pochodne wobec substancji (bytu). Fichte twierdził odwrotnie, iż to substancja jest efektem czynu, czyli działania. Taką wizję świata nazywa się aktywistyczną.

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Pan Tadeusz - jako epopeja narodowa
2  Dzieje Konrada Wallenroda
3  Pielgrzym - opracowanie



Komentarze
artykuł / utwór: Johann Gottlieb Fichte (1762-1814)






    Tagi: