Warstwy społeczne przedstawione w Fantazym
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Arystokrację ziemiańską reprezentują w utworze Respektowie. Przyzwyczajeni do feudalizmu szlachcice z nieufnością i strachem spostrzegają nadchodzące zmiany kapitalistyczne. Nie są oni w stanie przystosować się do nowych warunków gospodarczych, mentalnie tkwiąc w poprzedniej epoce. Niezaradność życiowa prowadzi Respektów do ruiny finansowej. Rodzina stała na skraju bankructwa. Połowa jej majątku miała trafić do skarbu państwa, a druga połowa do prywatnych wierzycieli. Pracującym u Respektów chłopom groziła rekwizycja, czyli przymusowe spłacanie długów pracodawcy.

Chociaż bieda zagląda im coraz bardziej w oczy, to nie zamienili trybu życia. W ich domu panuje przepych, wszędzie stoją posągi, a w angielskim ogrodzie organizowane są przedstawienia rozrywkowe. Respektowie są przekonani, że nie wypada im wziąć się do pracy, ponieważ ludzie oczekują od nich, że podtrzymają swoją pozycję społeczno-towarzyską.

Rodzina Respektów posłużyła również Słowackiemu za przykład zwyrodnienia moralnego i nicości intelektualnej arystokracji ziemiańskiej. Wieszcz wskazywał, że ta warstwa społeczna skazana jest na niepamięć, ponieważ najzwyczajniej w świecie się przeżyła i nikt jej już nie potrzebował. Nowa sytuacja ekonomiczna obnażyła prawdziwe oblicze rodziny Respektów. Okazali się oni być ludźmi obłudnymi, zakłamanymi, moralnie zepsutymi i zwyczajnie głupimi. Swoją pozą usiłowali ukryć fatalną sytuację finansową. Wszystko podporządkowali temu, żeby zdobyć pieniądze i powrócić na szczyt. Gotowi byli nawet poświęcić swoją córkę, byle by osiągnąć ten cel. Nie liczyli się z faktem, że Dianna była już zaręczona z Janem, gdy postanowili wydać ją za hrabiego Fantazego. Rodzice przedmiotowo traktowali córkę, upatrując w niej ratunek dla swojej pogarszającej się sytuacji. Wiedzieli również, że hrabia kocha inną kobietę i Dianna może być z nim nieszczęśliwa, mimo tego i tak zamierzali ją zeswatać z Fantazym.

Rodzina gardziła też ludźmi niższego pochodzenia. Widać to najlepiej w słowach skierowanych do Jana przez Respektową:

Idź precz! Nie stój blisko,
Podły!... bo śmierdzisz tu prostym żołdakiem,
Bo cuchniesz, cuchniesz tak jak lokaisko,

Bo cię czuć wódką prostą – i tabakiem


Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Lilije - opracowanie
2  Georg Wilhelm Friedrich Hegel (1770-1831)
3  „Kobieto, puchu marny...” – monolog Gustawa z IV. części „Dziadów



Komentarze
artykuł / utwór: Warstwy społeczne przedstawione w Fantazym







    Tagi: